Najpierw byliśmy w Madrycie.
Było bardzo ciepło.
Później polecieliśmy do Brazylii.
Było jeszcze cieplej.
Popłynęliśmy na wyspę Morro de Sao Paulo.
Domki były bardzo ładne i miały jacuzzi.
Obok naszego domku mieszkały kraby, a po drzewach hasały małpki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz